Sexy
Menu

animal-1867472_960_720
Zdejmij pończochy Kochanie

Krystian kolejną noc spędzał w łóżku z pilotem od telewizora. Nie przypuszczał, co jego żonka szykuje za ścianą. Zawsze kładł się wcześniej niż ona. Aga zawsze miała jeszcze sto tysięcy innych rzeczy do zrobienia tuż przed północą. Nie liczył na początku tygodnia na seks. Oglądał mecz, gdy do sypialni weszła skąpo ubrana Aga.

– Skarbie………………..? – zapytał nieśmiało przecierając oczy

– Tak?

Czytaj całość…


sexy-opowiadania- bat-kara-dla-uleglej
Oczarowni drugim Ja (28) – Orgazm kontrolowany

Po niespełna 10 minutach Marlove na czworakach przydreptała do gabinetu tuląc się do jego nóg.

– O moja su się zjawiła – uśmiechnął się Aleks. Bardzo lubił takie chwile. On skoncentrowany na pracy, a obok niego, a raczej pod biurkiem jego uległa.

Su nie kręć się. Możesz… – powiedział nie odrywając wzroku od ekranu komputera –  jeszcze chwila i poświęcam ci czas.

Czytaj całość…


sexy-opowiadania-czy-te-oczy-moga-klamac
Czy te oczy mogą kłamać?

Po namiętnej nocy popatrzył jej głęboko w oczy i zanucił znaną piosenkę

Czy te oczy mogą kłamać…. lalalala

– Ależ oczywiście, że nie – powiedziała całując go namiętnie i przewracając na plecy.

Czytaj całość…


sexy-opowiadania-kobieta-w-deszczu
Ugasić płomień

Katarzyna wybiegła co sił w nogach z pokoju hotelowego.

 – Jak mogłam być tak głupia. Przecież on chciał tylko seksu, a nie wielkiej miłości.

Nawet nie zauważyła, kiedy zaczął padać deszcz. Była tylko w stroju kąpielowym. Nie miała nic więcej na sobie. Wyszła ze swojego apartamentu na plażę, nie przypuszczała, że znajdzie się w łóżku u nieznajomego podczas tych wakacji, a tym bardziej ucieknie od niego jak poparzona.

 

 

Czytaj całość…


sexy-opowiadania-piatkowy-wieczor-kobieta-w-lozku
W piątkowy wieczór

Kacper wrócił późnym wieczorem do domu. Do późna siedział w pracy. Gdy wszedł do domu przywitała go cisza. Lekko się zdziwił. Otwierając drzwi domu zawsze witał jego nozdrza cudowny zapach wyłaniający się z kuchni i jego radosna Ania wieszała mu się u szyi.

– Coś tu nie gra – powiedział cicho do siebie.

Zdjął płaszcz i szybko pobiegł na górę. Wszedł do łazienki, salonu, kuchni…. nic wszędzie pusto. Na koniec zaglądnął jeszcze do sypialnia, a tam jego oczom ukazał się cudowny widok. Jego ukochana zapraszała go do łóżka.

Czytaj całość…